Philip Island
Philip Island to niewielka wyspa na południe od Melbourne, połączona ze stałym lądem (a właściwie rybacką wioską San Remo) mostem. Na wyspie znajduje się tor na którym w pażdzierniku odbywają sie wyścigi Grand Prix motocykli. Jednakże najważniejszą atrakcją wyspy są pingwiny małe. Codziennie, przez cały rok, zawsze o zmierzchu jak w zegarku te małe pocieszne zwierzaki wyłaniają się z wzburzonych wód oceanu i drepczą w niewielkich grupkach w kierunku swoich gniazd w zaroślach na nocleg. Inną atrakcją jest rezerwat w którym można podpatrzeć misie koala śpiące wysoko w koronach eukaliptusów. Bezpośrenia bliskość otwartego oceanu sprawia że wyspa jest jednym z bardziej znanych miejsc surfingowych w rejonie Melbourne. Wybrałem się tam kilka tygodni temu z Marcinem, Ludwiką i ich córeczką Zuzią.
czytaj dalej
