Willsons Promontory
Tym razem chciałem się troche “scharatać”. W tym celu wstałem wcześnie rano żeby pojechać do Willsons Promontory oddalone 230 km od Melbourne by potem zrobić 10 godzinną trasę do latarni morskiej i spowrotem i następnie wrócić do Melbourne — wszystko w jeden dzień. Willsons Promontory to park narodowy którym został objęty najbardziej na południe wysunięty półwysep australii. Jest tu mnóstwo szlaków w gęstym buszu jak i tzw “coastal tracks” — szlaków wzdłuż wybrzeża. Pełno tu najróżniejszej zwierzyny — zwłaszcza misiów koala. Widziałem też węża, emu, dwie jaszczurki i kilka innych stworzeń znanych mi z ilustrowanych podręczników do biologii. Ogólnie duszno i sucho a to dopiero wiosna.


Komentarze
Szkoda, że nie wrzuciłeś zdjęc misiów koala ;)
Zamawiam takiego Miśka Koala! Pamiętaj:)